wtorek, 16 stycznia 2018

Album Folio z Mintay Papers

Witajcie!

Dzisiaj zobaczycie mały folio album. Oprócz rzeczy ze sklepu użyłem czarnego bloku technicznego 
( na bazę ). Wykorzystałem:

- jedwabny foamiran-różowy
- pręciki 
- kolekcję Celebrations z Mintay Papers
- klej magic
- klej na gorąco

A oto kilka zdjęć:



                                                                                                      







Dziękuję za przeczytanie :)

Pozdrawiam wszystkich 

Maciek - Pracownia Maciuskrapki 














niedziela, 14 stycznia 2018

Gościnna niedziela - kolorowa Justyna i jej kot Lucky

Z Justyną poznałyśmy się na warsztatach kwiatowych prowadzonych przez Ewę Constancję w mojej pracowni. Przyjechała wtedy z Rybnika :)



Kolejna ruda, trochę szalona, pełna kolorów, urocza i utalentowana Justyna ( pamiętacie Justynę - z Rękoczyny-Rudolfiny, która gościła na naszym blogu?) , na punkcie której przyznaję się pozytywnie oszalałam 
 i 
szczerze mówiąc nie wiem już, kto mnie bardziej zachwycił 
Ona czy jej Kot? :))



 


 Dosłownie któregoś dnia bardzo spontanicznie ( czasem tak mam 😜 )
oznajmiłam w domu, że się znowu
ZAKOCHAŁAM w KOBIECIE 😉
...i jej kocie! 

Sami powiedzcie: KOBIETY SĄ FANTASTYCZNE! ( niektórzy faceci też 😜 )


I za chwilę się dowiedziałam, że ta kobieta przeniosła się teraz z Rybnika do Warszawy.
Tak więc musiała zagościć u nas ponownie.
Poznajcie Justynę :)  

- Hej Justyna! cieszę się, że zechciałaś nam opowiedzieć trochę o sobie.
Wiem, że rękodziełem zajmujesz się od dawna...

 

- Ciężko jest stwierdzić kiedy to wszystko się u mnie zaczęło. „To wszystko” czyli tworzenie. Na pewno mogę wyróżnić 3 momenty przełomowe, które zadecydowały o mojej obecnej życiowej drodze.

1.  Kiedy miałam 7 lat dzięki mojej wspaniałej mamie poznałam kwiaty z bibuły, w których zakochałam się miłością stałą i nieśmiertelną. Od tamtej pory wszyscy znajomi rodziców odkładali wszelki „krepinowe owijki” z kwiatów. Bo o krepinę było wtedy ciężko, a ja marzyłam o tym żeby z niej tworzyć. Ta dziecięca miłość przerodziła się w pasję na całe życie. Kiedy byłam nastolatką w sezonie wakacyjnym uczyłam innych jak wykonywać takie kwiaty i czerpałam z tego niesamowitą radość. Jeszcze wtedy nie zdawałam sobie sprawy, że pasja może przemienić się w zawód.

2.   Etap to moment w którym studiowałam etnologię. Byłam zakochana w etno wzorach i czerpałam z nich inspirację każdego dnia. Na drugim roku postanowiłam zapoznać się z różnymi technikami rękodzielniczymi. Od prostego tworzenia biżuterii, przez filcowanie, decoupage aż po sutasz. Nie raz, nie dwa znajomi przychodzili do mojego pokoju w akademiku i zastanawiali się w którym miejscu mogą usiąść żeby niczego nie zniszczyć. Kiedy na korytarzu śmierdziało lakierem i farbami wszyscy wiedzieli czyja to sprawka. Był to ważny moment w moim rozwoju, bo wtedy już na dobre zakochałam się w rękodziele i nie wyobrażałam sobie życia bez niego.

3.  I trzeci etap – ten najtrudniejszy i najpiękniejszy jednocześnie, który ciągle trwa. Zaczął się niepozornie od pomysłu przyjaciela żebyśmy razem stworzyli kreatywny kanał na portalu youtube. 
Ja tworzyłam kursy - on je kręcił i realizował. Mimo że oboje sporo pracowaliśmy i mieszkaliśmy w różnych miastach - znajdywaliśmy na to czas i dawało nam to niesamowitą satysfakcje i dużo pozytywnej energii. Niestety z powodów finansowych musiałam wyjechać na rok za granicę i kanał poszedł na jakiś czas w odstawkę. Jednak z perspektywy czasu ten rok przyniósł w moim życiu sporo zmian i zainspirował do podjęcia konkretnych, przyszłościowych decyzji, dzięki którym czuję się szczęśliwą, twórczą, spełniającą się kobietą, która chce dzielić się pasją i cieszyć każdym dniem. Wyjazd zainicjował powstanie marki GithagoArt, dzięki której nie tylko mogę dzielić się biżuterią i dodatkami, ale także mogę dalej prowadzić warsztaty i kręcić tutoriale. Dzięki temu otrzymałam też świetną pracę w pasarcie, która pozwala mi na dzielenie się swoją twórczością z szerszym gronem odbiorców, co daje mi satysfakcje i pokazuje, że takich zakręconych na punkcie rękodzieła osób jest więcej niż się wydaje.

Po drodze do tego co teraz się dzieje było sporo zwątpień, gorszych momentów i czasów, kiedy wydawało mi się, że nic nie ma sensu. Ale dzięki takim chwilom wiem, że nie wolno się poddawać, że trzeba się rozwijać i sprawiać, żeby każdy dzień był szczęśliwy, kolorowy i wypełniony pasją.  


 
Swoje twórcze życie realizuję w asyście przygarniętego czarnego szkodnika- czyt. Kota- Luckiego, który nie tylko jest testerem mojego DIY, ale także chętnie uczestniczy w nagrywaniu 😊 chcecie się przekonać? Zapraszam Was serdecznie na nasz kanał 😊 Dołączcie do grona fanów (nie udawajmy ze moich :D).
 
  




Jeśli czytacie ten mój skrócony życiorys, to chcę Wam od siebie powiedzieć jedno – czasem z najdziwniejszej i beznadziejnej sytuacji może wyjść coś co sprawi, że na nowo odkryjecie siebie. Dlatego trzymajcie wysoko gardę i nie dajcie się życiu 😊 Nie wierzycie? Ej no, mnie się udało więc Wam tym bardziej 😊 

A przy okazji skoro już tu jestem pokaże Wam kilka moich prac 😊 
 

  


 


 
Pozdrawiam Was ciepło. Justyna z GithagoArt



I ja się dziś z Wami żegnam i życzę kolorowej niedzieli.
Dla niektórych już zaczęły się ferie, więc życzę również wielu ciekawych pomysłów na ich spędzanie.



Małgosia
 

sobota, 13 stycznia 2018

Zabawa # 11 - W bieli

W kalendarzu mamy zimę, za oknem... no cóż - każdy widzi. Mamy jednak nadzieję, że wkrótce będziemy mogli wszyscy podziwiać zimowe widoki. Aby zaczarować pogodę, proponujemy nowy temat naszej comiesięcznej zabawy, a brzmi on:

W BIELI


Aby wziąć udział należy wykonać dowolną pracę, w dowolnej technice. Jedynym warunkiem jest to, by użyć tylko jednego koloru - białego. Możemy nieco przymknąć oko, jak użyjecie niewielkiej ilość jednego dodatkowego koloru np. jako liści lub środków kwiatów

A teraz dla przypomnienia zasady naszej zabawy:

1. Praca na wyzwanie musi być nowa, wcześniej nie publikowana.
2. Można ją jednocześnie zgłosić do innych wyzwań.
3. Praca musi mieć formę fizyczną, nie może to być praca wirtualna, w formie digital.
4. Na swoim blogu/w galerii w poście z pracą, należy zamieścić nasz zabawowy banerek i link do posta z nią.
5. Na każde wyzwanie zgłaszamy tylko jedną pracę.
6. Pracę należy dodać przy pomocy "żabki". Linkujemy posta z pracą, nie całego bloga.
7. Prace można zamieszczać zarówno na blogu (z banerkiem i linkiem do zabawy), ale także w galeriach typu Facebook, Pinterest i inne. Pod zdjęciem prosimy umieścić w komentarzu lub opisie link do zabawy.
8. Prace niespełniające wytycznych zabawy, nie będą brane pod uwagę.
8. Zwycięską pracę wybiera DT drogą głosowania.
9. Zwycięska praca otrzymuje okolicznościowy baner, a jej autor bon o wartości 30 zł do wykorzystania w sklepie.



Na Wasze prace czekamy do 27 stycznia. Wyniki ogłosimy 31  stycznia.


Zobaczcie jak nasze projektantki podeszły do tematu:

Bożena

oprawiła sobie zdjęcie naszej szefowej - Małgosi, która bardzo lubi biel. Na portrecie, który stworzyła - Małgosia wygląda niczym elf z zimowej odsłonie. Efekt ten uzyskała dzięki produktom z naszego sklepu, takim jak: papier/karton fakturowany do scrapbookingu ScrapBerry's oraz pręciki ryżyk perełki brokat - białe.



Marina

uwielbia biel, dlatego przygotowała przepiękne białe róże z zimnej porcelany, którymi przyozdobiła białą ramkę na zdjęcia. Poza zimną porcelaną wykorzystała także klej na gorąco.



 
  Małgosia

podobnie jak Marina uwielbia biały kolor Najbardziej we wnętrzach, choć ostatnio też i w ogrodzie. Na dzisiejsze wyzwanie przygotowała coś, co już dawno czekało na swoją chwilę. Ozdobiła kolejną ramkę, w której umieściła ostatni bilet z koncertu jej Idola, którego wielbi od lat - cudownego tenora Andrea Bocelli. Przy okazji zdradziła, że ma już kilka takich podobnych ramek, no i płyty, oraz książki. To tka jej mała kolekcja, którą eksponuje w domu. Do kompletu powstał tag z fotografią jej ulubieńca. Oczywiście wszystko w BIELI, z dodatkiem szarości i srebra. W pracy, oprócz cudownej muzyki Andrea Bocelli, która jej towarzyszyła, wykorzystała następujące produkty sklepowe: szblon/maska - serduszka, biały foamiran irański, białe piórka dekoracyjne, papier do scrapbookingu, pręciki, tasiemkę bawełnianą, klej na gorąco



  Ewa

jest mistrzynią w robieniu foamiranowch kwiatków. Tym razem jej zdolne rączki wykonały białe kwiaty - Magnolia Grandiflora.
Kwiatki zrobione są z irańskiego foamiranu, z wykorzystaniem zimnej porcelany, drutu florystycznego, taśmy florystycznej, kleju do foamiranu i kleju na gorąco

Takie kwiaty będzie mogli wykonać na warsztatach z Ewą, które już wkrótce będzie prowadziła w Three Wishes
 

Danusia

przygotowałam białą karteczkę urodzinową dla zimowej solenizantki. Ze sklepikowych półek wykorzystałam: biały foamiran, klej na gorąco, klej do foamiranu, pręciki



 Mam nadzieję, że prace naszych projektantek dostarczyły Wam mnóstwa inspiracji i że wkrótce będziemy mogły podziwiać Wasze dzieła :-)

Pozdrawiam serdecznie :-)

https://danfi1.wordpress.com/







piątek, 12 stycznia 2018

Dla szczęśliwego emeryta

i nic więcej do dodania... może tylko do pozazdroszczenia  ;)




Na przepięknym papierku od Scrapberry`s: Entwined z kolekcji "Primavera",
które to papiery możecie śmiało zamawiać w sklepiku  Małgosi.

Zapraszamy do sklepu po foamiran do kwiatów:
i pastele suche  do barwienia foamiranu, i nie tylko  orez moldy do listków



Pozdrawiam
Dorota

poniedziałek, 8 stycznia 2018

Zimowy lampionik

Okres świąteczny już za nami, ale zima ciągle trwa. Myślę, że fajnie w takie zimowe wieczory posiedzieć w przyjemnej atmosferze, w blasku świec.
Sama lubię świeczki, a jeszcze bardziej lampiony, które z przyjemnością tworzę.
I dlatego dzisiaj chciałabym Was zainspirować właśnie takim lampionikiem.
Do jego wykonania naprawdę niewiele potrzeba: wystarczy jakiś słoiczek (ja uwielbiam te po jogurtach), kawałek bawełnianej koronki i jakieś ozdoby.
Ja użyłam kwiatka, który wykonałam z welurowgo foamiranu oraz maleńkie szyszki i scrapki - gałązki z zielonego papieru czerpanego.
I to w zasadzie wszystko - ot tak niewiele potrzeba, by zrobić coś fajnego :-)





Mam nadzieję, że wykorzystacie mój pomysł i zrobicie sobie taki lampionik.

W Three Wishes znajdziecie niektóre z produktów, których użyłam w swojej pracy:
 




Pozdrawiam serdecznie :-)

https://danfi1.wordpress.com/